|
Abraham Joshua Heschel Szabat i jego znaczenie dla współczesnego człowieka
Książkę znałam już wcześniej z sieci (tu... ), ponieważ praktycznie niemożliwe było zdobycie jej w wersji papierowej, dlatego ucieszyłam się z możliwości posiadania prawdziwego wydania „Szabatu”, ale czytać ponownie jej na razie nie zamierzałam. Postawiłam na półce, ale coś mnie do niej przyciągnęło. Abraham Heschel napisał ją w latach 50. XX w. językiem wolnym od bardzo naukowych sformułowań i trudnych filozoficznych słów, jednak nie oznacza to, że jego dzieło jest trywialna opowiastką o tym, co każdy Żyd wie od dziecka a nie-Żyd może streścić w jednym zdaniu. Heschel naprawdę uchwycił ideę Szabatu – wydaje się to tak oczywiste, a mimo tego podczas czytania wszystkie informacje, które mamy o Szabacie z Tory, nauk naszych nauczycieli czy z własnych doświadczeń układają się w jasną całość, każda na swoim miejscu. Polecam książkę nie-Żydom, którzy chcą dowiedzieć się, co to jest Szabat i czym Żydzi tak się zachwycają, oraz Żydom, którzy chcą poczuć smak Szabatu w środku tygodnia.
Przeczytajcie kilka moich ulubionych fragmentów:
Judaizm jest religią czasu, dążącą do uświęcania czasu. (…)Kiedy historia rozpoczęła swój bieg, na świecie była tylko jedna świętość na świecie, świętość w czasie. Kiedy na Górze Synaj miało być ogłoszone słowo Boga, obwieszczono też wezwanie do świętości w człowieku: "Będziesz dla mnie świętym narodem". Dopiero potem, kiedy ludzie ulegli pokusie oddawania czci rzeczom - złotemu cielcowi - nakazano budowę Przybytku - świętości w przestrzeni. Najpierw pojawiła się świętość czasu, potem świętość człowieka, a na końcu świętość przestrzeni. Czas był poświęcony przez Boga; przestrzeń, Przybytek, uświęcona została przez Mojżesza. (…)Sensem Szabatu jest uświęcenie raczej czasu niż przestrzeni. Przez sześć dni w tygodniu żyjemy w tyranii rzeczy przestrzeni; w dzień Szabatu staramy sprostać świętości w czasie. 
Jakże wspaniałe jest Święto Szałasów! Kiedy przebywamy w szałasie, nawet nasze ciało otoczone jest świętością Micwy" - powiedz raz rabbi do swych przyjaciół. A później dodał: “Dzień Szabatu jest czymś jeszcze ważniejszym. Podczas święta możemy na jakiś czas opuścić szałas, natomiast Szabat otacza nas, dokądkolwiek byśmy się nie udali". Różnicę pomiędzy Szabatem i pozostałymi dniami zauważamy nie w strukturze fizycznej, ale w wymiarze duchowym.
Dwa są wymiary Szabatu, tak samo jak dwa są wymiary tego świata. Szabat ma znaczenie dla człowieka i ma znaczenie dla Boga. Związany jest relacją z oboma i jest znakiem przymierza, zawartego między nimi. Czym jest ów znak? Bóg wywyższył ten dzień, a człowiek musi go wciąż na nowo uświęcać, oświecać światłem swej duszy. Szabat jest święty dzięki łasce Boga i ciągle potrzebuje całej świętości, jakiej człowiek może mu użyczyć.
Świętość Szabatu różni się od świętości świąt. Świętość świąt zależy od działania człowieka. Człowiek ułożył kalendarz i decyduje, w którym dniu tygodnia przypada święto. Gdyby ludzie nie potrafili ustalić początku nowego miesiąca, święto Pesach nie byłoby obchodzone. Inaczej jest w przypadku Szabatu. Nawet jeśli człowiek nie uznaje Szabatu, jego świętość trwa. więcej... książkę można kupić tutaj...
|