|
Jeszcze w maju w Dzienniku Łódzkim ukazał się artykuł o żydowskiej Łodzi; przeczytajcie i zobaczcie wpółczesne łódzkie synagogi na naszych zdjęciach: MIASTO SYNAGOG Łódź blisko dwa stulecia była prawdziwym tyglem narodowościowym, miastem, w którym obok siebie mieszkali Polacy, Niemcy, Żydzi i Rosjanie. Wszystkie te nacje odcisnęły swoje piętno na obliczu łódzkiej metropolii. Dziś widocznym świadectwem wielonarodowego i wielokulturowego charakteru dawnej Łodzi są m.in. świątynie - rzymskokatolickie i ewangelickie kościoły, prawosławne cerkwie i żydowskie synagogi. 


na zdjęciach powyżej Reicher Szul - ul. Rewolucji 1905 roku 28 - foto Josef i Mooti Serce gminy Synagoga to polski odpowiednik greckiego określenia „zgromadzenie" oraz hebrajskich pojęć „dom zgromadzenia", „dom nauki", „dom modlitwy". Różnorodność nazw, jakimi Żydzi określali synagogi, odpowiadała ich wielofunkcyjności. Żydowska bożnica nie jest bowiem świątynią w chrześcijańskim rozumieniu tego słowa, służącą tylko religijnemu skupieniu, rozmowie z Bogiem, modlitwie i nabożeństwu, lecz prawdziwym centrum, sercem gminy żydowskiej. Tu oddaje się cześć Bogu modlitwą i śpiewem, ale także studiuje Torę i Talmud. To równocześnie sala zebrań, a zarazem siedziba kahału, czyli władz gminy żydowskiej. To wreszcie budynek, w którym mieszczą się zwyczajowo różne urzędy i instytucje tejże gminy, takie jak kancelaria, archiwum, skarbiec, sądy rabinackie, a nawet... koszerna stołówka i schronisko z noclegownią. Synagoga nie jest więc obiektem sakralnym w znaczeniu, jakie nadają temu pojęciu chrześcijanie - nie składa się tu ofiar Bogu i nie konsekruje się samego budynku. W takim rozumieniu jedyną i prawdziwą świątynią żydowską była Świątynia Jerozolimska, zbudowana w X w. p.n.e. przez króla Salomona. W każdej synagodze znajduje się kilka istotnych miejsc. Zwoje Tory (hebrajskiej Biblii) przechowywane są w specjalnej szafie ołtarzowej (aron ha-kodesz). Nad aron ha-kodesz wisi „wieczne światło" (lampka ner tamid), obok którego często umieszczony jest siedmioramienny świecznik (menora). Przed szafą umiejscowiony jest pulpit (amud), zza którego lektor lub kantor przewodzi nabożeństwu. Centralnym miejscem synagogi jest podwyższenie, służące do głośnego odczytywania Tory (bima). Od średniowiecza w synagogach pojawiło się odrębne pomieszczenie dla kobiet, czyli babiniec. 
Chojche Szul - ul. Pomorska 18 - foto Pinchas Europejska Jerozolima „Ziemia obiecana", „polski Manchester", „czerwone miasto" to zaledwie kilka nazw, którymi określano Łódź na przestrzeni ostatnich dwóch wieków, podkreślając różnorodne cechy miasta i zamieszkującej je społeczności. Warto przypomnieć jeszcze jedno z tych określeń - „europejska Jerozolima". Takie skojarzenia budziła Łódź u odwiedzających ją przybyszów, tak mówili o niej jej żydowscy mieszkańcy, tak określali niekiedy to miasto piszący o nim publicyści i literaci. Skojarzenie takie nie było bynajmniej nadużyciem. Nie chodziło tylko o zamieszkiwanie w mieście licznej społeczności żydowskiej, choć należy pamiętać, iż od początków przemysłowej Łodzi do tragicznych wydarzeń II wojny światowej Żydzi stanowili około jednej trzeciej ludności - w drugiej dekadzie XIX wieku było ich prawie 300 wśród blisko 800 mieszkańców, na przełomie XIX i XX spośród ponad 300 tysięcy łodzian 100 tysięcy było Żydami, a w przededniu II wojny światowej było ich już ponad 200 tysięcy w mieście liczącym wówczas około 600 tysięcy mieszkańców. Określenie „europejska Jerozolima" narodziło się jednak przede wszystkim z powodu charakterystycznego elementu łódzkiego krajobrazu, jaki stanowiły synagogi i żydowskie domy modlitwy (znakomitą książkę o nich napisał niedawno łódzki historyk Jacek Walicki). Przed wybuchem II wojny światowej w Łodzi funkcjonowało ich prawdopodobnie... 266! W większości były to oczywiście małe, prywatne bożnice, ulokowane w mieszkaniach, przybudówkach, oficynach i podwórkach kamienic, nazywane najczęściej od nazwisk właścicieli. Jednak były wśród nich również okazałe świątynie, gdzie w dni żydowskich świąt gromadziły się setki wiernych. Przywołana liczba wydaje się nieprawdopodobna? Wyliczmy zatem w porządku alfabetycznym, według ulic. Pomniejsze synagogi i domy modlitwy znajdowały się przy Aleksandrowskiej (dziś Limanowskiego) - 3, Aleksandryjskiej (dziś Bojowników Getta) -12, Benedykta (dziś 6 Sierpnia) - 3, Brzezińskiej (dziś Wojska Polskiego) - 2, Cegielnianej (dziś Jaracza) - 9, Długiej (dziś Gdańska) - 5, Drewnowskiej - 8, Dzielnej (dziś Narutowicza) -3, Franciszkańskiej -1, Głównej (dziś część alei Piłsudskiego) - 5, Graficznej -1, Jakuba - 5, Jerozolimskiej (obecnie ulica ta nie istnieje) - 3, Juliusza (dziś Dowborczyków) -1, Kamiennej (dziś Włókiennicza) - 8, Kelma - 1, Konstantynowskiej (obecnie Legionów) -2, Krótkiej (dziś Traugutta) -3, Lutomierskiej -1, Łagiewnickiej -1, Mikołajewskiej (Sienkiewicza) - 4, Niskiej -1, Nowomiejskiej - 7, Nowo-Zarzewskiej (Zarzewska) - 3, Nowym Rynku (plac Wolności) - 2, Ogrodowej- 5, Pańskiej (dziś Żeromskiego) - 2, Pieprzowej (Hersza Berlińskiego) - 4, Piłsudskiego (Wschodnia) -1, Piotrkowskiej - 32, placu Kościelnym -1, Podrzecznej - 9, Południowej (Rewolucji 1905 roku) -10, Północnej -17, Promenadnej (aleja Kościuszki) -1, Rokicińskiej (część alei Piłsudskiego)-5, Rzgowskiej - 3, Składowej - l, Skwerowej -1, Solnej - 3, Staro-Brzezińskiej (Wojska Polskiego) -1, Staro-Zarzewskiej (Przybyszewskiego) - 3, Starym Rynku - 6, Stodolnianej (część Zachodniej) -1, Średniej (Pomorska)-3, Targowej - 2, Widzewskiej(Kilińskiego) - 8, Wolborskiej - 6,Wólczańskiej -1, Wschodniej - 20,Zachodniej - 5, Zagajnikowej (Kopcińskiego) -1, Zarzewskiej (Przybyszewskiego) - 3, Zawadzkiej - 2, Zgierskiej- 5, Zielonej -1, Żeromskiego -1, Żurawiej - 2. Razem równo 260! Oprócz wymienionych, działało przed wojną również sześć dużych, głównych żydowskich świątyń. 
Chojche Szul - ul. Pomorska 18 - foto Mooti Najważniejsze łódzkie bożnice Jako pierwsza z dużych łódzkich bożnic powstała tak zwana Stara Synagoga, którą wzniesiono przy ulicy Wolborskiej 20. Została wybudowana już w 1809 r. Jednak gdy upłynęło pół wieku, łódzkie władze administracyjne zmuszone były zabronić odprawiania w niej nabożeństw ze względu na fatalny stan budynku, który groził zawaleniem. W latach 1863-1871 na jej miejscu wzniesiono nową, murowaną, okazałą Synagogę Alte Szil, która miała spełniać rolę głównej świątyni łódzkiej gminy żydowskiej. Powstała według projektu ówczesnego głównego architekta Łodzi Jana Karola Mertschinga, a po 20 latach została przebudowana przez Adolfa Zeligsona. W1881 r. rozpoczęła się w Łodzi przy ulicy Spacerowej 2 (obecnie Kościuszki 2) budowa tak zwanej Wielkiej Synagogi, którą wzniesiono dzięki funduszom zebranym przez najpotężniejszych łódzkich przemysłowców na czele z Izraelem Poznańskim. Świątynię zaprojektował architekt Adolf Wolff ze Stuttgartu. Była ona przeznaczona dla asymilującej się z polską kulturą żydowskiej burżuazji. Wstęp do niej umożliwiały specjalne przepustki, wydawane najbogatszym Żydom, przede wszystkim tym, którzy przyczynili się do jej powstania. Kolejne duże łódzkie świątynie to synagoga Wilker Shul, która została zbudowana w latach 1875-1878 przy ulicy Zachodniej 52 oraz synagoga Ezras Izrael, wzniesiona na przełomie XIX i XX w. przy ulicy Wólczańskiej 6. Obydwie powstały według planów znanego architekta Gustawa Landau-Gutentegera. Szczególny charakter miała bożnica Ohel Jaków, którą wybudowano w latach osiemdziesiątych XIX stulecia przy ulicy Długiej (obecnie Gdańska 18). Uchodziła ona za świątynię syjonistów, dążących do odbudowy państwa izraelskiego w Palestynie. Hasło głoszone wśród wiernych, zbierających się na nabożeństwa w Ohel Jaków, brzmiało: „Żywotność narodu, odbudowa kraju i odrodzenie języka hebrajskiego". Do synagogi tej uczęszczał m.in. późniejszy przełożony łódzkiego getta Chaim Rumkowski. I wreszcie przy ulicy Zmiennej we wschodniej części nowego cmentarza żydowskiego wybudowano w latach 1893-1896 synagogę Cmentarną. Wszystkie wielkie łódzkie bożnice w latach okupacji hitlerowskiej splądrowali i podpalili Niemcy, a szczątki świątyń zostały rozebrane. Ślady przeszłości Obecnie w Łodzi czynne są jedynie dwie synagogi. Pierwsza znajduje się przy ul. Pomorskiej 18. Została założona w 1998 r. na pierwszym piętrze siedziby odzyskanej wcześniej przez Żydowską Gminę Wyznaniową. Fundusze na urządzenie świątyni zostały przekazane przez zagranicznych darczyńców. Synagoga ta składa się z trzech pomieszczeń: głównej sali modlitewnej, babińca oraz przedsionka. Jest obecnie najczęściej odwiedzaną bożnicą w mieście, nabożeństwa odbywają się w niej regularnie -w zwykłe dni, szabaty i święta. Druga świątynia - synagoga Reicherów - ulokowana jest w oficynie kamienicy przy ul. Rewolucji 1905 roku nr 28, dawniej zwanej Południową. Jest jedyną zachowaną przedwojenną bożnicą. Została wybudowana na przełomie XIX i XX wieku dzięki fundacji rodziny Reicherów, według projektu Gustawa Landau-Gutentegera. Mieści się w oddzielnym, piętrowym budynku tylnej oficyny. Jest niewielka - może się w niej modlić jednocześnie 50 osób - (w październiku 2006 z okazji wizyty w Łodzi Rebego z Aleksandrowa modliło się w niej ponad 200 osób! - przyp. red. zwl). Ocalała z wojennej pożogi dzięki fortelowi jej właściciela Wolfa Reichera, który sporządził fikcyjny akt sprzedaży budynku niemieckiemu partnerowi w interesach. Ten nie pozwolił zburzyć świątyni i ocalił ją pod pretekstem przekształcenia w skład soli. Po wojnie Edward Reicher, jedyny ocalały z rodu, przekazał synagogę Kongregacji Wyznania Mojżeszowego w Łodzi. Po 1968 r. bożnica została zamknięta. Wyremontowano ją u schyłku lat 80. dzięki inicjatywie Fundacji Rodziny Nissenbaumów i Laudera oraz Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Łodzi. Przemysław Waingertner 24-25 maja 2008 Polska Dziennik Łódzki
|